IV edycja Kongresu HPV już 12-13 czerwca! Poznaj najnowsze trendy w profilaktyce, diagnostyce i leczeniu raka szyjki macicy i innych schorzeń związanych z HPV | Sprawdź >
Widełki w szpitalach budżetowych są za niskie
Naczelna Rada Lekarska chce zmiany stawek maksymalnych
Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej negatywnie oceniło projekt zmian w rozporządzeniu dotyczącym wynagrodzeń w tzw. podmiotach leczniczych działających jako jednostki budżetowe. W stanowisku z 8 maja wskazuje, że proponowane górne limity płac są zbyt niskie i nie pozwalają na osiągnięcie poziomu wynagrodzeń, którego od lat domaga się środowisko lekarskie.
Jednostki budżetowe to publiczne szpitale i inne placówki ochrony zdrowia finansowane bezpośrednio z budżetu państwa, dlatego wysokość wynagrodzeń pracowników nie jest ustalana swobodnie przez pracodawcę, lecz zasady określa w sposób jednolity specjalne rozporządzenie ministra zdrowia.
Największy sprzeciw lekarzy budzi to, że – jak wskazują – maksymalne stawki w projektowanych przepisach nie pozwalają na osiągnięcie poziomu, który ich zdaniem odpowiada odpowiedzialności zawodowej lekarzy specjalistów. W stanowisku NRL podkreślono, że: „proponowane w załączniku nr 1 do rozporządzenia maksymalne stawki wynagrodzenia (…) nie osiągnęły nawet dwukrotności przeciętnego wynagrodzenia”.
Samorząd lekarski przypomina jednocześnie swój wieloletni postulat, według którego lekarze specjaliści powinni zarabiać na poziomie trzykrotności średniej krajowej, a pozostali lekarze odpowiednio mniej – w zależności od stopnia specjalizacji i statusu zawodowego. Odwołuje się przy tym do danych GUS, zgodnie z którymi przeciętne wynagrodzenie w 2025 roku wyniosło 8 903,56 zł.
Lekarze domagają się więc zmiany projektu tak, aby podnieść górne limity wynagrodzeń w grupach stanowisk, w których zatrudniani są specjaliści, w tym ordynatorzy i ich zastępcy.