Bez nazwy %e2%80%93 kopia %e2%80%93 kopia %e2%80%93 kopia %2829%29

Widełki w szpitalach budżetowych są za niskie

Naczelna Rada Lekarska chce zmiany stawek maksymalnych

Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej negatywnie oceniło projekt zmian w rozporządzeniu dotyczącym wynagrodzeń w tzw. podmiotach leczniczych działających jako jednostki budżetowe. W stanowisku z 8 maja wskazuje, że proponowane górne limity płac są zbyt niskie i nie pozwalają na osiągnięcie poziomu wynagrodzeń, którego od lat domaga się środowisko lekarskie.

Jednostki budżetowe to publiczne szpitale i inne placówki ochrony zdrowia finansowane bezpośrednio z budżetu państwa, dlatego wysokość wynagrodzeń pracowników nie jest ustalana swobodnie przez pracodawcę, lecz  zasady określa w sposób jednolity specjalne rozporządzenie ministra zdrowia.

Największy sprzeciw lekarzy budzi to, że – jak wskazują – maksymalne stawki w projektowanych przepisach nie pozwalają na osiągnięcie poziomu, który ich zdaniem odpowiada odpowiedzialności zawodowej lekarzy specjalistów. W stanowisku NRL podkreślono, że: „proponowane w załączniku nr 1 do rozporządzenia maksymalne stawki wynagrodzenia (…) nie osiągnęły nawet dwukrotności przeciętnego wynagrodzenia”.

Samorząd lekarski przypomina jednocześnie swój wieloletni postulat, według którego lekarze specjaliści powinni zarabiać na poziomie trzykrotności średniej krajowej, a pozostali lekarze odpowiednio mniej – w zależności od stopnia specjalizacji i statusu zawodowego. Odwołuje się przy tym do danych GUS, zgodnie z którymi przeciętne wynagrodzenie w 2025 roku wyniosło 8 903,56 zł.

Lekarze domagają się więc zmiany projektu tak, aby podnieść górne limity wynagrodzeń w grupach stanowisk, w których zatrudniani są specjaliści, w tym ordynatorzy i ich zastępcy.


id, Źródło: nil.org.pl