Radiologia
DECT: nowe możliwości diagnostyczne w praktyce klinicznej
lek. Marta Dura-Kuczyńska
- Dekompozycja materiałowa – istota technologii DECT
- Zastosowanie kliniczne DECT w urologii, reumatologii, onkologii i medycynie ratunkowej
- Wpływ DECT na optymalizację diagnostyki i bezpieczeństwa obrazowania
Historia tomografii komputerowej (TK) rozpoczyna się wiele dekad przed pojawieniem się pierwszego aparatu. Matematyczne podstawy TK zostały stworzone już w 1917 roku przez austriackiego matematyka Johanna Radona – była to transformacja Radona1. Następnie fundamenty teoretyczne po tę dziedzinę położył Allan MacLeod Cormack w latach 60. XX wieku. Opracował on algorytm umożliwiający rekonstrukcję obrazu1.
Realizacja idei TK stała się możliwa dopiero na początku lat 70. XX wieku. W 1971 roku brytyjski inżynier Godfrey Newbold Hounsfield, pracujący w firmie EMI, skonstruował pierwszy klinicznie użyteczny tomograf komputerowy. Pierwszy pacjent został zbadany 1 października 1971 roku, a obróbka obrazu trwała dwa dni – badanie pozwoliło zdiagnozować torbielowatego gwiaździaka (cystic astrocytoma)2.
W 1979 roku Cormack i Hounsfield wspólnie otrzymali Nagrodę Nobla w dziedzinie fizjologii i medycyny za „rozwój tomografii komputerowej wspomaganej komputerowo” – rewolucyjnej metody diagnostycznej, szczególnie w neurologii. W początkowym okresie badania TK trwały nawet ponad godzinę2. Z tego względu skanery TK, z uwagi na czas trwania badania, określano jako tunele śmierci (tunnel of death)3. Wynikało to z faktu, że przy tak długim czasie skanowania niestabilny hemodynamicznie pacjent często umierał w trakcie badania. Na to nakładała się trudność z interwencją w momencie zatrzymania krążenia i brak odpowiednich procedur.
Sytuacja ta diametralnie zmieniła się na początku XXI wieku, gdy doszło do ogromnego wzrostu mocy obliczeniowej komputerów, co umożliwiło wprowadzenie wielorzędowych detektorów. Spowodowało to ogromne skrócenie czasu obrotu gantry, a sam czas wykonania badania zaczął być mierzony w sekundach. Dzięki temu badanie TK stało się kluczowym narzędziem decyzyjnym w medycynie ratunkowej, a nie zagrożeniem dla pacjenta. Od tej pory przestało być nazywane tunelem śmierci, a zaczęto o nim mówić jako o kole życia (circle of life)4.
Obecnie jesteśmy świadkami kolejnego skoku technologicznego dzięki dwuenergetycznej tomografii komputerowej (DECT – dual-energy computed tomography). W dalszej części artykułu dla odróżnienia tradycyjna TK będzie określana jako jednoenergetyczna tomografia komputerowa (SECT – single-energy computed tomography).