🎉 20. Edycja Kongresu Akademii po Dyplomie GINEKOLOGIA już 2-3 października w Warszawie! Bilet za 699 zł zamiast 999 zł tylko do końca lipca! Więcej >
Dermatologia
Mężczyzna z łuszczącą się skórą
Kiedy podejrzewać ciężką erytrodermię i jak prowadzić pacjenta?
lek. Natalia Machoń1,2
dr n. med. Marta Kasprowicz-Furmańczyk2
prof. dr hab. n. med. Agnieszka Owczarczyk-Saczonek2
- W niniejszym artykule opisano przypadek 60-letniego mężczyzny, u którego rozpoznano erytrodermię. Na jego podstawie omówiono diagnostykę i postępowanie z chorymi z podobnymi schorzeniami w ramach szpitalnego oddziału ratunkowego (SOR). Przedstawiono też praktyczny algorytm postępowania i wskazania do pilnej hospitalizacji
Erytrodermia jest rzadkim, jednak klinicznie bardzo istotnym stanem, ponieważ może stanowić manifestację ciężkiej reakcji polekowej uogólnionego procesu zapalnego, a nawet choroby nowotworowej. Tak rozległe zajęcie skóry nierzadko wiąże się z ryzykiem szybkiego pogorszenia stanu ogólnego pacjenta oraz koniecznością pilnej diagnostyki i hospitalizacji. Szacuje się, że w Europie roczna zapadalność na erytrodermię wynosi 1-2 przypadki/100 000 osób/rok, co podkreśla rzadkość problemu, ale nie zmniejsza jego znaczenia w medycynie ratunkowej ze względu na potencjalnie ciężki przebieg i szerokie spektrum przyczyn1,2.
Opis przypadku
Mężczyzna, lat 60, został przyjęty na oddział dermatologiczny z powodu uogólnionej erytrodermii utrzymującej się od mniej więcej 2-3 miesięcy. Z wywiadu wynikało, że od blisko roku obserwował nawracające zmiany skórne sugerujące wyprysk. W trakcie hospitalizacji przeprowadzono diagnostykę alergologiczną – testy płatkowe wykazały dodatnią reakcję na balsam peruwiański. Biopsja skóry dała niecharakterystyczny obraz: akantoza, ogniskowe rogowacenie niepełne, ogniskowa akantoliza oraz okołonaczyniowe nacieki z limfocytów, histiocytów i granulocytów w skórze właściwej, miejscami z cechami wnikania do naskórka. Badania laboratoryjne i obrazowe (RTG klatki piersiowej) nie wykazały odchyleń. Zastosowano leczenie ogólne prednizonem (30 mg/24 godz.) z planem stopniowej redukcji dawki, co spowodowało ustąpienie zmian skórnych.
Pół roku później doszło do nawrotu zmian, które stopniowo zajęły >90% powierzchni ciała z lichenifikacją i licznymi przeczosami, co wymagało ponownej hospitalizacji. W badaniach laboratoryjnych odnotowano podwyższone stężenie dehydrogenazy mleczanowej ([LDH – lactate dehydrogenase] 498 j./l) oraz antygenu karcynoembrionalnego ([CEA – carcinoembryonic antygen] 9,81 ng/ml), co skłoniło do poszerzenia diagnostyki w kierunku chorób układowych i nowotworowych. W tomografii komputerowej (TK) klatki piersiowej i jamy brzusznej uwidoczniono drobny guzek w segmencie S9 lewego płuca (4 mm), przewlekłe zagęszczenia zapalne w dolnych płatach płuc, zaburzenia motoryki jelita cienkiego oraz powiększone węzły chłonne okołoaortalne i biodrowe. W gastroskopii stwierdzono grzybicę przełyku i gastropatię rumieniową, natomiast kolonoskopia nie wykazała zmian. W leczeniu zastosowano większą dawkę prednizonu (40 mg/24 godz.), fotochemioterapię (PUVA – psoralen ultra-violet A) oraz leczenie miejscowe.