Small 137490

Tabela 2. Porównanie systemów laserowych: 1470 nm i 1940 nm

Parametry systemów laserowych o długości fal 1470 nm oraz 1940 nm zostały przedstawione w tabeli 2.

Dowody 10-letnie (10-year follow-up)

Small 1728

Rycina 1. Dziesięcioletnia wolność od nawrotu choroby u pacjentów po EVLA i leczeniu chirurgicznym

Ważnych danych dotyczących długoterminowej trwałości leczenia dostarczyło badanie z 10-letnim okresem obserwacji przeprowadzone przez Hull University Teaching Hospitals z 2024 roku, w którym porównano EVLA z klasycznym strippingiem9. Jego wyniki potwierdzają większą skuteczność metod wewnątrznaczyniowych. W 10-letnim okresie obserwacji odsetek nawrotów klinicznych (clinical recurrence) w grupie EVLA wyniósł 37% w porównaniu z 59% w grupie leczonej chirurgicznie (p = 0,005)9. Obliczono współczynnik NNT (number needed to treat) wynoszący 5, co oznacza, że przeprowadzenie 5 zabiegów EVLA zamiast operacji klasycznej zapobiega jednemu istotnemu nawrotowi9 (ryc. 1). Metoda EVLA wiązała się również z długoterminową poprawą jakości życia, ocenianą za pomocą specyficznego kwestionariusza żylnego Aberdeen Varicose Vein Questionnaire (AVVQ) (3,1 vs 6,3; p = 0,029) oraz subskal kwestionariusza 36-Item Short-Form Health Survey (SF-36)9. Wyniki te uzasadniają pozycję EVTA jako rekomendowanej metody z wyboru w europejskich wytycznych ESVS3.

Technologie nietermiczne i nietumescencyjne – skuteczność i profil bezpieczeństwa

Głównym czynnikiem powodującym dyskomfort w metodach wewnątrzżylnej ablacji termicznej jest konieczność podania znieczulenia tumescencyjnego, które wymaga wielokrotnych nakłuć. Techniki nietermiczne i nietumescencyjne (nTnT) zostały opracowane w celu zminimalizowania dolegliwości bólowych poprzez ograniczenie procedury do pojedynczego dostępu naczyniowego i całkowitą eliminację energii cieplnej.

Ablacja mechanochemiczna

Small 137818

Tabela 3. Porównanie metod termicznych z nietermicznymi

Technologia MOCA (np. system ClariVein) łączy wewnątrznaczyniowe uszkodzenie mechaniczne z działaniem środka sklerotyzującego. Wirujący z prędkością do 3500 obr./min dystalny koniec cewnika uszkadza śródbłonek, wywołując wazospazm, i ułatwia penetrację sklerozantu (najczęściej polidokanolu) w głąb ściany naczynia, co prowadzi do jego obliteracji10-12. Zaletą tej metody jest niski poziom bólu śródzabiegowego – pacjenci oceniają dolegliwości średnio na 1,2 punktu w skali VAS w porównaniu z 3,8 punktu podczas podawania znieczulenia tumescencyjnego w trakcie procedury EVLA3 (tab. 3).

Mimo korzystnego wyniku uzyskanego w krótkim czasie długoterminowa obserwacja wskazuje na większe ryzyko rekanalizacji. W obserwacjach odległych odsetek zamknięcia GSV ulega obniżeniu do poziomu około 60%11. Analizy statystyczne potwierdzają mniejszą skuteczność MOCA w porównaniu z RFA (iloraz szans [OR – odds ratio] 4,33 dla ryzyka braku obliteracji; 95% przedział ufności [CI – confidence interval] 1,15-55,54), co jest przypisywane m.in. zjawisku wash-out, czyli wypłukiwaniu sklerozantu z naczyń o dużym przepływie13,14.

Ablacja cyjanoakrylowa i reakcje tkankowe

Zastosowanie wewnątrznaczyniowego kleju (N-butylo-2-cyjanoakrylanu, np. VenaSeal) pozwala na natychmiastowe mechaniczne zamknięcie naczynia bez generowania uszkodzeń cieplnych. Monomer cyjanoakrylu ulega polimeryzacji w kontakcie z krwią i płynem tkankowym, co eliminuje konieczność stosowania znieczulenia tumescencyjnego oraz rutynowej kompresjoterapii pozabiegowej3,15,16. Wyniki 5-letniej obserwacji przedłużenia badania VeClose wskazują na odsetek zamknięcia naczyń zbliżony do skuteczności ablacji termicznych17,18.

Należy jednak zauważyć, że spolimeryzowany cyjanoakryl stanowi nierozpuszczalny bioimplant, którego obecność w świetle naczynia może wywoływać specyficzne reakcje miejscowe i immunologiczne, co zostało szeroko skomentowane m.in. w wytycznych SVS z 2023 roku1. U części pacjentów (do 16%) rozwija się miejscowy odczyn zapalny (phlebitis). Badania histopatologiczne resekowanych naczyń wskazują na nasiloną reakcję zapalną z obecnością nacieków makrofagowych, limfocytarnych oraz komórek olbrzymich typu ciało obce (foreign-body giant cells) świadczących o przewlekłej reakcji na ciało obce19. U odsetka pacjentów reakcja ewoluuje w postać nadwrażliwości opóźnionej typu IV20 objawiającej się uogólnioną pokrzywką, świądem, a niekiedy dusznością19. Opisywano również przypadki ekstruzji implantu prowadzącej do owrzodzeń, co w skrajnych sytuacjach wymagało chirurgicznego usunięcia żyły wraz ze zmienionymi zapalnie tkankami marginesu19.

Small 137853

Tabela 4. Mechanizmy zamknięcia żyły

Mechanizmy zamykania niewydolnych żył wykorzystywane w omawianych metodach leczenia zestawiono w tabeli 4.

Ekonomika zdrowia: analiza QALY i efektywność kosztowa terapii wewnątrznaczyniowych

Z uwagi na wysoką prewalencję przewlekłej choroby żylnej oraz ograniczenia budżetowe płatników publicznych decyzje terapeutyczne w coraz większym stopniu opierają się na analizach efektywności kosztowej (cost-effectiveness). Istotnych danych dostarczają złożone symulacje matematyczne, takie jak 5-letni probabilistyczny model decyzyjny Markowa opracowany przez National Clinical Guideline Centre i zaimplementowany w brytyjskim systemie National Health Service (NHS)21. Analiza ta oceniała nakłady jednostkowe względem zysku zdrowotnego wyrażonego za pomocą ustrukturyzowanej jednostki QALY (lata życia skorygowane o jego jakość)21.

Rozpatrując tradycyjne progi opłacalności finansowania zabiegów, potwierdzono bezwzględną wyższość interwencji wewnątrznaczyniowych nad zachowawczym leczeniem kompresyjnym. Aby dobrze zrozumieć te różnice, należy posłużyć się inkrementalnym współczynnikiem efektywności kosztowej (ICER – incremental cost-effectiveness ratio). Parametr ten prosto obrazuje, ile system medyczny musi dodatkowo zapłacić za nowszą technologię, aby pacjent zyskał jeden pełny rok życia bez objawów choroby, w porównaniu z metodą starszą lub tańszą. Według analizy wzrost jakości życia w czasie skorygowany o koszt zabiegu okazał się prawie 3-krotnie tańszy długofalowo w stosunku do zabiegów klasycznych przy porównaniu takiego samego wzrostu jakości życia w takim samym czasie21.

Analizy wykazały, że chociaż iniekcyjna skleroterapia piankowa pod kontrolą USG (UGFS – ultrasound-guided foam sclerotherapy) jest najtańszą opcją samego zabiegu, to jej mała skuteczność długofalowa wymaga ogromnych nakładów finansowych związanych z nawrotami i kolejnymi wizytami22. Również klasyczna operacja chirurgiczna (stripping) jest w dzisiejszych czasach wysoce nieopłacalna.

Do góry